|
W sobotę męska część Fraterni spotkała się po raz drugi - planujemy takie spotkania organizować raz w miesiącu. Forma na razie jest "gadana" (rozmowy o Bogu, życiu, śmieci bez owijania w bawełnę), ale chcemy zostawić Panu Bogu jej przyszłość. Na razie ustalone zostało, że następnym razem przychodzimy uzbrojeni w brewiarze i będziemy śpiewać liturgię godziny. Miejsce bardzo klimatyczne - stare mieszkanie naszego przyjaciela na starej Ochocie - wygląda że ustali się ono na stały przybytek "męskich szabatów".
|